NailArt - zabawa światłocieniem

Co uwielbiamy w artystycznym zdobieniu paznokci? Co sprawia, że wielu stylistów wprost nie może doczekać się zakończenia technicznej strony zabiegu i rozpoczęcia procesu zdobienia? Sama technika to nie wszystko, przyjrzyjmy się, jaką rolę ogrywa światłocień.

Na pewno jest to możliwość zaskoczenia klientki; zaproponowania jej jedynego w swoim rodzaju wzoru. Z pewnością cieszy nas także umiejętność dopasowania kompozycji do konkretnej okazji czy też wizji i preferencji klientki. Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że każde zdobienie będzie stanowiło integralną, odrębną całość i że dziesiątki technik wykorzystywanych w nail arcie to zupełnie oddzielne byty, z których każdy rządzi się swoimi prawami. Nic z tych rzeczy!

Na szczęście istnieje wiele elementów stycznych, które sprawiają, że znając zasady malowania jedną techniką, druga automatycznie staje się łatwiejsza do opanowania. I to jest fantastyczne, bo mając sensowne podstawy, nie musimy biegać na trzy szkolenia w miesiącu – spokojnie możemy pokombinować w kwestiach zdobienia na własną rękę. By zobrazować tę teorię, posłużę się kilkoma wzorami. Na załączonym zdjęciu widzimy technikę one stroke oraz mikropainting dla stylistów początkujących (róże) oraz dość zaawansowanych (twarze). Co łączy te dwa – pozornie mocno od siebie oddalone – sposoby malowania wzorów? …światłocień!

 

Zabawa światłocieniem

Wyjaśnijmy przede wszystkim termin „ŚWIATŁOCIEŃ”. Musimy wiedzieć, że pod tym pojęciem kryje się rozłożenie i wzajemne przenikanie świateł i cieni w celu wydobycia efektu trójwymiarowości. Z praktycznego punktu widzenia ma on dla nas kluczowe znaczenie, ponieważ operowanie światłocieniem będzie niezbędne przy każdym wzorze – od prostych kwiatów przez wzorki geometryczne, florystykę typu one stroke czy zhostovo aż po wizerunki zwierzaków czy podobizny ludzkie. Z punktu widzenia stylisty paznokci należy wziąć pod uwagę kilka aspektów, które sprawią, że gra światłem będzie rzeczywiście celowa i pozwoli w piękny sposób uwypuklić malowane wzory.

 

Źródło światła

W przedszkolu często malowany obrazek to domek, płotek, drzewko i padające na tę sielską scenerię promienie słoneczka – umiejscowionego gdzieś w prawym rogu. W stylizacji paznokci sytuacja jest zgoła odmienna – źródło światła będzie raczej niewidoczne, dlatego musimy w dość spójny sposób pokazać widzowi SKĄD DOKŁADNIE pada światło. I nie ma znaczenia, czy to malarstwo chińskie, czy zwykłe cieniowanie: musimy być konsekwentni. Ciemne i jasne plamy barwne muszą układać się partiami, tak by nie było wątpliwości, jak i z której strony zostały oświetlone. Tylko wtedy uzyskamy naturalny i realistyczny efekt, który nie będzie w żaden sposób przerysowany.

Światłocień to rozłożenie i wzajemne przenikanie świateł i cieni w celu wydobycia efektu trójwymiarowości

 

Rodzaj światła

Kolejną ważną kwestią jest podjęcie decyzji, czy stawiamy na światło rozproszone, czy też punktowe, kierowane na pewne partie – np. wydobywające motyw dominujący. I tu wiele zależy od naszych umiejętności. Jeżeli nie jesteśmy jeszcze pewni swojego warsztatu, dużo lepszą opcją jest postawienie na światło rozproszone. Jeśli, przykładowo, zupełnie nam nie idzie malowanie ust albo pyszczka wybranemu przez klientkę kotkowi, darujmy sobie mocne podkreślanie tych elementów wyraźnym białym obrysem. Postawmy raczej na subtelne wycieniowanie krawędzi lekkim beżem lub brązem, co sprawi, że kłopotliwy fragment zginie nieco w podłożu i nie będzie tak bardzo rzucał się w oczy. Z drugiej jednak strony, jeśli malujemy kompozycję kwiatową i na pierwszym planie stawiamy kwiat, który wyjątkowo dobrze nam wychodzi (opłaciły się wielogodzinne nocne ćwiczenia!), to czemu go nie uwypuklić? Skoro włożyliśmy w niego tyle pracy, pokażmy go światu i sprawmy, by na fotografii takich dłoni nasz kwiat od razu rzucał się w oczy! W takiej sytuacji warto mocno rozjaśnić poszczególne wyjątkowe płatki, by to właśnie one grały pierwsze skrzypce.

 

Kontrast

Szalenie ważny jest także dobór poziomu kontrastu. I tutaj spore znaczenie ma już technika, w jakiej zamierzamy malować. W przypadku malarstwa one stroke bardzo często zależy nam na tym, by dobierać kolory kontrastujące względem siebie. Owszem, naszym celem jest uzyskanie idealnego przejścia pomiędzy nimi, jednak im bardziej odległe od siebie barwy będziemy mieszać, tym ładniejsze kwiaty uzyskamy. I zademonstrujemy większy kunszt, bo takie wyraziste cieniowanie jest bezdyskusyjnie trudniejsze do uzyskania (widzimy to w czarno-czerwonym kwiatku). Z kolei kontrasty mało znaczące dadzą nam inny efekt – bardziej subtelnej i stonowanej gry świateł. Planując zatem malowanie wzorów „porcelanowych”, przytłumione i pastelowe wybierajmy barwy leżące blisko siebie. Niech biel przechodzi w écru, następnie w lekki pomarańcz, przybrudzony beż, brąz, aż do czerni. Powoli i stopniowo, tak jak widzimy na to przykładzie pierwszego tipsa. Wymalowanie jednego płatka naprawdę kosztowało nieco pracy, bo te wszystkie kolory trzeba było nanosić stopniowo.

 

 

I teraz pytanie do Czytelniczek. Wrzucając zdjęcia na fejsa być może używałyście filtrów typu „blur”? Kojarzycie, jaki ciekawy efekt można uzyskać – subtelnie wygładzonej, rozmytej, rozmazanej twarzy? Bardzo korzystnie moim zdaniem się wtedy wygląda. Skorzystajmy zatem z tej wiedzy i wyróżnijmy w nail arcie modelunek światłocieniowy silny i miękki. Wariant miękki znakomicie widać w namalowanych przeze mnie twarzach. Są one lekko przymglone. Owszem, widać obrysy, krawędzie, cienkie linie, ale są one jednocześnie delikatnie rozmyte. Tak samo wygląda cieniowanie: róż na policzkach jest stosunkowo subtelnie zarysowany; gra kolorami na tęczówkach dziewczynek poprowadzona jest w sposób niemal niewidoczny, a i ubranie nie wygląda na bardzo pomięte, bo wycieniowane zostało dość minimalistycznie. I teraz pojawia się zasadnicze pytanie – jak uzyskiwać poszczególne efekty, tak by efekt spełniał nasze oczekiwania? Informacje na ten temat znajdziesz w dziale Download. 

 

Paulina Pastuszak | Edukatorka prowadząca kursy od Meksyku, przez większą część Europy, Indie, Sri Lankę, Mongolię, Mauritius aż po Tajlandię; zwyciężczyni pucharu świata WorldCup Nail Art w Monachium; kilkukrotna finalistka mistrzostw Polski, jurorka polskich i zagranicznych mistrzostw stylizacji paznokci, prelegentka, autorka ponad 230 artykułów; autorka technik Deep Gel Manicure, MetaLOVE, CoverEXPRESS;, wyłączny dystrybutor Nail Artists; organizator mistrzostw Daily Nail Art & Nail Design

BEAUTY FORUM Nailpro W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie.. Więcej informacji Zamknij