Męski manicure

Z tego artykułu dowiesz się:

• Czym różni się męska skóra i paznokcie od damskich?

• Jak wykonać męski manicure?

• Jak „ugościć” odpowiednio klienta w salonie?

 

 

 Świadomość mężczyzn w dziedzinie pielęgnacji ciała i włosów rośnie z roku na rok. Świadczą o tym powstające salony fryzjerskie, barberskie czy kosmetyczne przeznaczone tylko dla panów. Panowie chętnie korzystają z zabiegów pielęgnacyjnych dłoni i stóp a także twarzy. Przykładem może być zabieg manicure, który jeszcze do niedawna był  zabiegiem zarezerwowanym dla kobiet, a dzisiaj  pielęgnacja paznokci męskich to obowiązkowy punkt w ofercie każdego salonu kosmetycznego.

 

Eleganckie dłonie męskie są najlepszą wizytówką zadbanego mężczyzny a zabieg manicure to tylko narzędzie do osiągnięcia celu. Nie stosujemy tutaj żadnych kolorowych lakierów ani w wymyślny sposób nie przedłużamy paznokci tipsami, staramy się natomiast przywrócić im miękkość, gładkość i blask. Podczas takiego zabiegu niwelujemy szorstkość i suchość zrogowaciałego naskórka, wygładzamy połamane i pokruszone paznokcie, usuwamy nieestetyczny kolor płytek paznokciowych.

 

Kobiety są z Wenus, mężczyźni z Marsa

Przygotowując się do zabiegu manicure męskiego w salonie kosmetycznym musimy pamiętać o podstawowych różnicach między skórą żeńską a męską, co pomoże nam zindywidualizować i spersonalizować zabieg jako typowo męski.

 

Badania dowodzą, że skóra męska jest aż o 25% grubsza od kobiecej. Sam naskórek, który jest najbardziej powierzchowną warstwą skóry,  ma grubość niemal dwukrotnie większą. Ma to wpływ na wyższą wytrzymałość, twardość a także odporność skóry męskiej na czynniki zewnętrzne, takie jak np. promieniowanie UV. W związku z tym u mężczyzn później zauważalne są drobne zmarszczki i suchość na dłoniach. Mężczyźni częściej borykają się ze skórą tłustą i mieszaną oraz zwiększonym wydzielaniem sebum (łoju), dlatego też nie muszą mierzyć się z problemem przesuszenia i nadmiernej wrażliwości, które wynikają ze zmniejszonej produkcji łoju u kobiet. Rozpatrując dalej różnice zauważamy, że za sprawą hormonów, panowie zwykle cechują się ciemniejszym odcieniem skóry niż kobiety.

Podstawowe funkcje, jakie powinien spełniać manicure męski to:

• pielęgnacyjno-kosmetyczna, czyli odżywienie, nawilżenie i odmłodzenie skórę dłoni;

• terapeutyczna – ochrona przed rozdwajaniem się i łamliwością paznokci i przesuszeniem skóry;

• estetyczna i higieniczna – wspomaga utrzymanie czystości i estetycznego wyglądu szczególnie pod paznokciami.

Przebieg zabiegu manicure męskiego nie różni się aż tak od damskiego.

Każdy zabieg rozpoczynamy oczywiście od dezynfekcji dłoni i przedstawienia wysterylizowanych i wydezynfekowanych a także jednorazowych narzędzi i akcesoriów, których będziemy używać.

 

Dokonujemy szybkiej analizy stanu dłoni i paznokci, przeprowadzamy diagnostykę i krótko, ale treściwie przedstawiamy klientowi jaki rodzaj zabiegu będzie dla niego najbardziej właściwy. Zabieg może się opierać ściśle na pielęgnacji paznokci i skórek, na czym możemy poprzestać, ale może się okazać, że przydatna będzie dodatkowa maska, kąpiel parafinowa lub po prostu szybka regeneracja i odświeżenie całej skóry dłoni. Warto o tym poinformować klienta przed rozpoczęciem działań, aby mógł zadać nurtujące go pytania, rozwiać wątpliwości i podjąć decyzję. Pozwoli to nam na przygotowanie innych niezbędnych akcesoriów w postaci np. ciepłej parafiny.

 

Zwróćmy też uwagę na ewentualne zmiany chorobowe na paznokciach lub w okolicy aparatu paznokciowego, ponieważ dość często możemy zaobserwować np. wirusowe brodawki płaskie, nierozpoznane wcześniej przez klienta, wymagające zupełnie innych zabiegów leczniczych.

 

Po dokładnej analizie przystępujemy do pracy: skracamy maksymalnie paznokcie pilnikiem o ziarnistości ok. 150-180, nadajemy im równy kształt, wygładzając kolejno krawędzie pilniczkiem drobnoziarnistym 220-240. Obrąbek naskórkowy odsuwamy delikatnym ale zdecydowanym ruchem usuwając i odsłaniając powierzchnię paznokcia. Następnie blokiem polerskim przecieramy płytkę paznokcia, wykonując delikatny peeling. Pozwoli to na usunięcie nieczystości z paznokci, a więc oczyści ją i rozjaśni.

 

Kolejno aplikujemy na skórki wału około paznokciowego specjalny płyn (żel) zmiękczający, którego zadaniem jest rozpuszczenie wiązań chemicznych między komórkami skóry, zmiękczenie i złuszczenie naskórka. Dłoń wraz z nałożonym płynem dobrze jest zamoczyć w ciepłej kąpieli wodnej z dodatkiem specjalnych środków rozjaśniających, np. z perełkami do manicure. Podczas kąpieli jednej dłoni my zajmujemy się drugą. Wykonujemy czynności analogicznie do pierwszej dłoni.

 

Po kąpieli i osuszeniu dłoni ponownie odsuwamy skórki kopytkiem, co pomoże nam już na oczyszczenie wałów około paznokciowych. W przypadku grubego i mocnego naskórka należy użyć dodatkowo cążków lub nożyczek, a następnie specjalnym frezem do skórek opracować je bardzo dokładnie. Nie zapomnijmy opracować frezem również opuszki palca, ponieważ często pokrywa ją również stwardniały naskórek.

 

Płytkę paznokcia polerujemy stosując oliwkę do skórek i specjalny bloczek do polerowania, tzw. polerkę. Ten etap pracy wygładzi i nabłyszczy powierzchnię paznokcia, a przez zwiększenie tarcia spowoduje również zwiększenie ukrwienia łożyska paznokcia, co nada im piękny, zdrowy wygląd, bez konieczności stosowania odżywek w postaci lakierów, czego panowie niestety nie lubią. Jest to szczególnie ważne u palaczy, których paznokcie często są pożółkłe od dymu tytoniowego.

 

Nie zapomnijmy również o choćby krótkim peelingu całych dłoni preparatem gruboziarnistym, który rozjaśni przebarwienia na powierzchni dłoni i wmasowaniu kremu odżywczego, ale takiego, który szybko się wchłania, w celu ich nawilżenia i zmiękczenia. W razie potrzeby można wykonać zabieg parafinowy na dłonie.

 

Każdy zabieg wykonywany w okolicy aparatu paznokciowego powinien być zakończony zastosowaniem pod płytkę paznokcia specjalistycznego preparatu antygrzybiczego w celu zabezpieczenia łoża paznokcia przed niechcianymi infekcjami. Taki niewielki wkład okazuje się wielkim krokiem w stronę klienta i daje mu oraz nam pewność higienicznie zakończonego zabiegu.

 

Szczypta psychologii

Pracując w salonie kosmetycznym mamy możliwość poznania wielu charakterów i zachowań ludzkich, jesteśmy przecież też „lekarzami” duszy, nierzadko ujawniają się w nas zdolności psychologiczne. Jednak praca z klientem, który jest mężczyzną, musi nas cechować odpowiednim podejściem do tematu. Przede wszystkim mężczyźni lubią konkretne i zdecydowane zachowania, oczekują od nas profesjonalizmu i decyzyjności, tu nie ma miejsca na „gdybanie” i niewiedzę albo przesadne pieszczenie się. Nie wnikają w szczegóły, ale lubią być przygotowani na to, w jaki sposób przebiegnie ich wizyta, dlatego tak ważna jest wcześniejsza dokładna konsultacja i diagnoza. Watro jest jednak przy każdym preparacie omówić choć w kilku słowach jego działanie i zalety. Przekona to klienta do konieczności zastosowania podczas zabiegu i podniesie rangę waszej pracy, dając pewność klientowi, że znalazł się w rękach profesjonalisty.

 

Podsumowanie

Mężczyzna w salonie urody jest też bardzo dobrym i wiernym klientem. Raz dobrze obsłużony i zadowolony z zabiegu wraca chętnie na kolejne wyznaczone terminy spotkań. Nie jest klientem skaczącym „z kwiatka na kwiatek” czy szukającym zabiegów: „bo taniej”. Poza tym jest bardziej zdyscyplinowany niż kobiety, dlatego warto przygotować dla takiego klienta choć kilka wskazówek do pielęgnacji domowej i zaproponować mu podstawowy zestaw do użytku domowego (np. odsuwacz do skórek, pilniczek, oliwkę zmiękczającą czy krem do dłoni).

 

Pamiętajmy również o przygotowaniu pewnych drobnych elementów wyposażenia salonu pod kątem klienta męskiego. Na pewno przyda się w poczekalni jakiś egzemplarz magazynu czy gazety o tematyce męskiej i dobra, mocna kawa. Warto jest też przygotować np.: świecę lub zapach na czas zabiegu o typowo męskiej nucie i ręczniki w kolorze uniwersalnym, jednolitym (na pewno nie różowe w kwiatki lub motylki).

 

Pokaż klientowi, że zabieg manicure męskiego to nie metroseksualność a podstawowa higiena osobista, której nie trzeba się wstydzić.

 

 

Izabela Stelmaszyk | Mgr kosmetologii, właścicielka firmy IMS, instruktor stylizacji paznokci. Posiada dyplom mistrzowski szwajcarskiej firmy SAREMCO Cosmetics. Sędzia/juror międzynarodowych mistrzostw stylizacji paznokci, wykładowca akademicki, autor wielu publikacji w pismach branżowych.

 

 

 

 

 

 

Zobacz także:

Czego pragną mężczyźni?

 

 

 

 

 

 

BEAUTY FORUM Nailpro W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie.. Więcej informacji Zamknij